Gaz pozostaje bardzo istotnym paliwem i bez niego trudno imaginować sobie codzienne życie szoferów lub polskich familii

Gdy myślimy o tym, jaki rodzaj kuchenki kupić, to niejednokrotnie wybór pada na tę na gaz. Przyczyną takiej właśnie decyzji jest to, że cena zakupu tego paliwa nie jest zbyt horrendalny.

gen.com.pl

Autor: KOMUnews
Źródło: http://www.flickr.com
Chociaż obecnie furorę robią na przykład kuchenki indukcyjne, to te na gaz są najczęściej wybierane przez przedstawicieli starszego pokolenia, którzy już od ponad kilku dekad korzystają z tego rodzaju urządzeń. Nawet jeżeli pan i pani domu nie są w stanie zagwarantować sobie dostępu do rurociągu, to jadą do punktu, gdzie można zakupić butle. Niektóre panie domu są na tyle zdeterminowane, że decydują się na taką kuchenkę, chociaż świetne wiedzą, że serniki i tak nie będą pieczone na gazie. Trzeba tutaj zaznaczyć, że piekarniki w rzeczonych kuchniach są zasilane prądem, żeby tradycyjne wypieki smakowały wyśmienicie.

Szoferzy, którzy dużo jeżdżą, poszukują takiego paliwa, które będzie wydajne, a przy tym tanie. Bardzo często najlepszym rozwiązaniem okazuje się zakup pojazdu na gaz. A czasami słyszymy, że nasz kolega dokonuje w swoim audi niezbędnych przeróbek, aby już dłużej nie tankować benzyny, ale właśnie gaz. Jego cena pozostaje nadal konkurencyjna, co oczywiście skłania wytwórców samochodów do fabrycznego wyposażania modeli w instalację

Fabryka

Autor: jose a. del moral
Źródło: http://www.flickr.com

gazową. Niewykluczone że w nieodległej przyszłości rynek samochodowy będzie w większości opierał się na wspomnianym powyżej surowcu energetycznym – wszystko pozostaje uzależnione od międzynarodowej koniunktury. Rynek bywa teraz dość niepewny, a każda zmiana dostawy gazu – gen.com.pl/obowiazujace-dokumenty/procedura-zmiany-sprzedawcy.html/ – może wywołać przerażenie na giełdzie, a to spowoduje wzrostu cen. Na razie w naszym państwie nie wydobywa złóż tego surowca na krajową skalę. Gaz ziemny w Polsce oczywiście występuje, ale jego wydobycie bywa na tyle nieopłacalne, że jeszcze nikt się nie zdecydował na systematyczną eksploatację.

Należy w tym miejscu wspomnieć o tym, że nasze pokłady nie pozostają tak bogate, jak te w Stanach Zjednoczonych. Jednak ten mało napawający nadzieją fakt zupełnie nie oznacza, że gaz ziemny w Polsce nie ma jakiejkolwiek przyszłości. Od pewnego czasu jesteśmy w stanie usłyszeć w telewizji o tzw. gazie łupkowym, lecz póki co o jego wydobyciu na szerszą skalę raczej mowy nie ma. A zmiana dostawy gazu, tzn. pozyskiwanie surowca z własnych źródeł zamiast jego kupna na międzynarodowym rynku byłoby jak najbardziej pożądane. W takiej sytuacji użytkownicy prywatni, jak i szoferzy czy posiadacze dużych firm spaliby spokojniej.